poniedziałek, 24 sierpnia 2015

Ambient Lightning Palette

Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić produkt, który testuje już od kilku dobrych miesięcy - Ambient Lightning Palette firmy Hourglass.

Jest to paleta 3 pudrów do twarzy, których zadaniem jest rozświetlenie, złagodzenie rysów twarzy i dodanie naturalnie wyglądającego blasku.



Firma Hourglass ma siedzibę w Stanach Zjednoczonych, zajmuje się produkcją luksusowych produktów do makijażu.

Paleta kosztuje w amerykańskiej Sephorze 58$, co w przeliczeniu na nasza walutę daje około 232 zł.
Na końcu postu podam adres stron, gdzie można kupić paletkę.

No to zabieramy się do recenzji ;)

Opakowanie i zawartość





Paletka wykona jest z solidnego "śliskiego" plastiku w kolorze brązowo-miedzianym, dotykając jej nie zostawiamy na niej śladów palców.
Opakowanie zdecydowanie wygląda na luksusowe i jest adekwatne do ceny, którą płacimy za paletkę.
W opakowaniu znajdziemy 3 pudry o nazwach:

  • Dim Light -puder o odcieniu brzoskwiniowo-beżowym;
  • Incandescent Light -puder o odcieniu bardzo jasnego beżu;
  • Radiant Light -puder o odcieniu brzoskwiniowym, najciemniejszy z wszystkich trzech.


W paletce znajdziemy 10g produktu.

Konsystencja


Wszystkie trzy pudry są bardzo drobno zmielone, do tego stopnia, że mają niemal kremową konsystencję.
Podczas nabieranie na pędzel mogą się lekkso pylić, nie jest to nic bardzo uciążliwego, osypany produkt można spokojnie zebrać z palety, jednak za tą cenę nie powinno się to zdarzać.



Właściwości


Wreszcie przechodzimy do tego jak produkt sprawuje się na twarzy ;)
Dzięki temu, że puder jest bardzo drobno zmielony, w ogóle nie stwarza na twarzy efektu pudrowości.




Odcienia środkowego (Incandescent Light) używam jako rozświelacza, nadaje się on do tego najbardziej, gdyż zapewnia on skórze więcej blasku niż pozostałe dwa pudry. Pisząc o blasku nie mam na myśli chamskiego efektu, który dają rozświetlacze z drobinkami, puder ten daje złudzenie "światła" wydobywającego się z głębi skóry. Na pewno nie jest to rozświetlasz dający tak mocny efekt jak np. Mary-Lou Manizer, natomiast jeżeli lubicie efekt subtelnego rozświetlenia i makijażu typu makup "no makup" to na pewno Wam się spodoba.

Z czystym sumieniem mogę Wam również polecić ten puder do makijażu ślubnego.



Odcienia pierwszego z lewej (Dim Light)  używam jako pudru na całą twarz, świetnie się on również sprawdza pod oczami, jako puder utrwalający korektor, zwłaszcza dla osób, które borykają się z niebieskimi zasinieniami pod oczyma, ze względu na brzoskwiniowy kolor lekko je neutralizuje.

Odcień ostatni może być używany na bronzer (uwaga!!! bronzer, nie puder konturujący) lub na róż, aby dodać im blasku lub nadać satynowe wykończenie produktowi matowemu.

Cena i dostępność


Znam tylko jeden polski sklep internetowy, który w swojej ofercie ma pudry Hourglass:

http://premiumusa.pl/hourglass-br-ambient-lighting-palette-p-459.html -cena 357,34 zł


Ostatnio na rynku pojawił się zamiennik paletki wyprodukowany przez Makup Revolution:

http://mintishop.pl/product-pol-5718-Makeup-Revolution-Paleta-rozswietlaczy-RADIANCE.html


Na youtube możecie odnaleźć filmy porównujące oba produkty:

https://www.youtube.com/results?search_query=makup+revolution+vs+hourglass

5.Podsumowanie

Podsumowując uważam, ze paletka jest zdecydowanie warta zakupu, cena w porównaniu z pojedyńczymi pudrami Hourglass jest bardzo korzystna.

Paletkę tą zdecydowanie polecam dla osób posiadających karnacje  w odcieniu MAC-a poniżej NC/NW 25, ja sama jestem bladziochem i pudry te jak najbardziej się u mnie sprawdzają.

Paletka ta jak najbardziej nadaje się dla panien młodych.

Jak widać z powyższego opisu moim ulubionym pudrem z wszystkich trzech jest Incandescent Light. Bardzo ciężko jest dostać na rynku rozświetlacz o tak cudownym wykończeniu.
Pozostałe dwa kolory również bardzo przypadły mi do gustu i na pewno w niedalekiej przyszłości skuszę się na jeszcze jakiś puder z kolekcji Hourglass.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz