Dzisiaj chciałabym zrobić recenzje kremu z Ziaji -SPF 50 przeciwzmarszczkowy krem do twarzy, przeznaczonego do skóry suchej i dojrzałej.
Jako posiadaczka cery suchej mogę bez problemu używać kremów z filtrem, zostawiają one często lekko tłusty film na skórze, który może przeszkadzać posiadaczkom cer mieszanych i tłustych, u mnie natomiast jest pożądany.
Opis producenta:
PROBLEM:
skóra łatwo ulegająca podrażnieniom słonecznym oraz reakcjom fotouczulającym, ze zmianami barwnikowymi
WSKAZANIA:
skóra sucha, dojrzała, z przebarwieniami. Polecany przy leczeniu dermatologicznym oraz [p zabiegach medycyny estetycznej. Do stosowania przy ekstremalnym nasłonecznieniu, również dla osób aktywnie uprawiających sporty.
EFEKT MED
• Zapewnia bardzo wysoką ochronę przed promieniowaniem UVA i UVB.
• Zapobiega podrażnieniom słonecznym.
• Chroni naskórkowe zmiany barwnikowe – znamiona i pieprzyki.
• Zabezpiecza skórę przed powstawaniem przebarwień.
• Neutralizuje wolne rodniki odpowiedzialne za fotostarzenie.
• Nawilża, poprawia gładkość i miękkość naskórka. - See more at:
Nie znalazłam na temat tego kremu dużo opinii w internecie, ale skusiła mnie niska cena (18 zł w SuperPharm).
Głównym przeznaczeniem tego produktu była ochrona przeciwsłoneczna mojej twarzy i rzeczywiście bardzo dobrze chroni moją twarz przed promieniami słonecznymi. Testowałam go zarówno z podkładem jak i bez, w obu przypadkach opaliłam ramiona, dekolt, natomiast twarz w ogóle nie wyglądała, jakby miała kontakt ze słońcem.
Jeżeli chodzi o stosowanie kremu z podkładem, to na pewno polubią ten produkt posiadaczki cery suchej, doskonale stapia się z nawilżającymi podkładami typu wake me up Rimmela, czy np. z Mac Moisture Foundation. Krem ten też również doskonale sprawdza się w połączeniu z matującymi produktami, testowałam go z podkładem Revlon Color Stay i Loreal True Match i w obu przypadkach sprawdził się doskonale.
Myślę, że posiadaczki cery tłustej i mieszanej, które nie lubią bardzo matowego efektu spokojnie mogą używać tego kremu jako bazy pod makijaż.
W swojej makijażowej historii używałam wielu różnych baz pod makijaż do cery suchej, żadna baza, ani żaden inny krem nie sprawdził się tak dobrze jak ten i nie nawilżał tak dobrze mojej skóry.
Te z was, które nakładają na twarz olejek przed położeniem podkładu (mój sposób na suche skórki), spokojnie mogą zastąpić olejki kremem Ziaji.
Jeżeli chodzi o skład, to przeanalizowałam go na stronie kosmetologia.com.pl. Produkt rzeczywiście zawiera filtry przeciwsłoneczne. Minusem natomiast w jego składzie mogą być substancje komedogenne (mogące powodować zatykanie się porów i wypryski), ja natomiast nie mam w ogóle skłonności do wyprysków i tak jak większość posiadaczek cery suchej nie muszę się tym przejmować.
Podsumowując mogę z czystym sumieniem polecić ten krem osobom z suchą cerą, jak również jako bazę pod podkład osobom z cerą mieszaną i tłustą, jeżeli nie mają większych problemów z trądzikiem.
wtorek, 25 sierpnia 2015
poniedziałek, 24 sierpnia 2015
Ambient Lightning Palette
Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić produkt, który testuje już od kilku dobrych miesięcy - Ambient Lightning Palette firmy Hourglass.
Jest to paleta 3 pudrów do twarzy, których zadaniem jest rozświetlenie, złagodzenie rysów twarzy i dodanie naturalnie wyglądającego blasku.
Firma Hourglass ma siedzibę w Stanach Zjednoczonych, zajmuje się produkcją luksusowych produktów do makijażu.
Paleta kosztuje w amerykańskiej Sephorze 58$, co w przeliczeniu na nasza walutę daje około 232 zł.
Na końcu postu podam adres stron, gdzie można kupić paletkę.
No to zabieramy się do recenzji ;)
Paletka wykona jest z solidnego "śliskiego" plastiku w kolorze brązowo-miedzianym, dotykając jej nie zostawiamy na niej śladów palców.
Opakowanie zdecydowanie wygląda na luksusowe i jest adekwatne do ceny, którą płacimy za paletkę.
W opakowaniu znajdziemy 3 pudry o nazwach:
W paletce znajdziemy 10g produktu.
Wszystkie trzy pudry są bardzo drobno zmielone, do tego stopnia, że mają niemal kremową konsystencję.
Podczas nabieranie na pędzel mogą się lekkso pylić, nie jest to nic bardzo uciążliwego, osypany produkt można spokojnie zebrać z palety, jednak za tą cenę nie powinno się to zdarzać.
Wreszcie przechodzimy do tego jak produkt sprawuje się na twarzy ;)
Dzięki temu, że puder jest bardzo drobno zmielony, w ogóle nie stwarza na twarzy efektu pudrowości.
Odcienia środkowego (Incandescent Light) używam jako rozświelacza, nadaje się on do tego najbardziej, gdyż zapewnia on skórze więcej blasku niż pozostałe dwa pudry. Pisząc o blasku nie mam na myśli chamskiego efektu, który dają rozświetlacze z drobinkami, puder ten daje złudzenie "światła" wydobywającego się z głębi skóry. Na pewno nie jest to rozświetlasz dający tak mocny efekt jak np. Mary-Lou Manizer, natomiast jeżeli lubicie efekt subtelnego rozświetlenia i makijażu typu makup "no makup" to na pewno Wam się spodoba.
Z czystym sumieniem mogę Wam również polecić ten puder do makijażu ślubnego.
Odcienia pierwszego z lewej (Dim Light) używam jako pudru na całą twarz, świetnie się on również sprawdza pod oczami, jako puder utrwalający korektor, zwłaszcza dla osób, które borykają się z niebieskimi zasinieniami pod oczyma, ze względu na brzoskwiniowy kolor lekko je neutralizuje.
Odcień ostatni może być używany na bronzer (uwaga!!! bronzer, nie puder konturujący) lub na róż, aby dodać im blasku lub nadać satynowe wykończenie produktowi matowemu.
Znam tylko jeden polski sklep internetowy, który w swojej ofercie ma pudry Hourglass:
http://premiumusa.pl/hourglass-br-ambient-lighting-palette-p-459.html -cena 357,34 zł
Ostatnio na rynku pojawił się zamiennik paletki wyprodukowany przez Makup Revolution:
http://mintishop.pl/product-pol-5718-Makeup-Revolution-Paleta-rozswietlaczy-RADIANCE.html
Na youtube możecie odnaleźć filmy porównujące oba produkty:
https://www.youtube.com/results?search_query=makup+revolution+vs+hourglass
5.Podsumowanie
Podsumowując uważam, ze paletka jest zdecydowanie warta zakupu, cena w porównaniu z pojedyńczymi pudrami Hourglass jest bardzo korzystna.
Paletkę tą zdecydowanie polecam dla osób posiadających karnacje w odcieniu MAC-a poniżej NC/NW 25, ja sama jestem bladziochem i pudry te jak najbardziej się u mnie sprawdzają.
Paletka ta jak najbardziej nadaje się dla panien młodych.
Jak widać z powyższego opisu moim ulubionym pudrem z wszystkich trzech jest Incandescent Light. Bardzo ciężko jest dostać na rynku rozświetlacz o tak cudownym wykończeniu.
Pozostałe dwa kolory również bardzo przypadły mi do gustu i na pewno w niedalekiej przyszłości skuszę się na jeszcze jakiś puder z kolekcji Hourglass.
Jest to paleta 3 pudrów do twarzy, których zadaniem jest rozświetlenie, złagodzenie rysów twarzy i dodanie naturalnie wyglądającego blasku.
Firma Hourglass ma siedzibę w Stanach Zjednoczonych, zajmuje się produkcją luksusowych produktów do makijażu.
Paleta kosztuje w amerykańskiej Sephorze 58$, co w przeliczeniu na nasza walutę daje około 232 zł.
Na końcu postu podam adres stron, gdzie można kupić paletkę.
No to zabieramy się do recenzji ;)
Opakowanie i zawartość
Paletka wykona jest z solidnego "śliskiego" plastiku w kolorze brązowo-miedzianym, dotykając jej nie zostawiamy na niej śladów palców.
Opakowanie zdecydowanie wygląda na luksusowe i jest adekwatne do ceny, którą płacimy za paletkę.
W opakowaniu znajdziemy 3 pudry o nazwach:
- Dim Light -puder o odcieniu brzoskwiniowo-beżowym;
- Incandescent Light -puder o odcieniu bardzo jasnego beżu;
- Radiant Light -puder o odcieniu brzoskwiniowym, najciemniejszy z wszystkich trzech.
W paletce znajdziemy 10g produktu.
Konsystencja
Wszystkie trzy pudry są bardzo drobno zmielone, do tego stopnia, że mają niemal kremową konsystencję.
Podczas nabieranie na pędzel mogą się lekkso pylić, nie jest to nic bardzo uciążliwego, osypany produkt można spokojnie zebrać z palety, jednak za tą cenę nie powinno się to zdarzać.
Właściwości
Wreszcie przechodzimy do tego jak produkt sprawuje się na twarzy ;)
Dzięki temu, że puder jest bardzo drobno zmielony, w ogóle nie stwarza na twarzy efektu pudrowości.
Odcienia środkowego (Incandescent Light) używam jako rozświelacza, nadaje się on do tego najbardziej, gdyż zapewnia on skórze więcej blasku niż pozostałe dwa pudry. Pisząc o blasku nie mam na myśli chamskiego efektu, który dają rozświetlacze z drobinkami, puder ten daje złudzenie "światła" wydobywającego się z głębi skóry. Na pewno nie jest to rozświetlasz dający tak mocny efekt jak np. Mary-Lou Manizer, natomiast jeżeli lubicie efekt subtelnego rozświetlenia i makijażu typu makup "no makup" to na pewno Wam się spodoba.
Z czystym sumieniem mogę Wam również polecić ten puder do makijażu ślubnego.
Odcienia pierwszego z lewej (Dim Light) używam jako pudru na całą twarz, świetnie się on również sprawdza pod oczami, jako puder utrwalający korektor, zwłaszcza dla osób, które borykają się z niebieskimi zasinieniami pod oczyma, ze względu na brzoskwiniowy kolor lekko je neutralizuje.
Odcień ostatni może być używany na bronzer (uwaga!!! bronzer, nie puder konturujący) lub na róż, aby dodać im blasku lub nadać satynowe wykończenie produktowi matowemu.
Cena i dostępność
Znam tylko jeden polski sklep internetowy, który w swojej ofercie ma pudry Hourglass:
http://premiumusa.pl/hourglass-br-ambient-lighting-palette-p-459.html -cena 357,34 zł
Ostatnio na rynku pojawił się zamiennik paletki wyprodukowany przez Makup Revolution:
http://mintishop.pl/product-pol-5718-Makeup-Revolution-Paleta-rozswietlaczy-RADIANCE.html
Na youtube możecie odnaleźć filmy porównujące oba produkty:
https://www.youtube.com/results?search_query=makup+revolution+vs+hourglass
5.Podsumowanie
Podsumowując uważam, ze paletka jest zdecydowanie warta zakupu, cena w porównaniu z pojedyńczymi pudrami Hourglass jest bardzo korzystna.
Paletkę tą zdecydowanie polecam dla osób posiadających karnacje w odcieniu MAC-a poniżej NC/NW 25, ja sama jestem bladziochem i pudry te jak najbardziej się u mnie sprawdzają.
Paletka ta jak najbardziej nadaje się dla panien młodych.
Jak widać z powyższego opisu moim ulubionym pudrem z wszystkich trzech jest Incandescent Light. Bardzo ciężko jest dostać na rynku rozświetlacz o tak cudownym wykończeniu.
Pozostałe dwa kolory również bardzo przypadły mi do gustu i na pewno w niedalekiej przyszłości skuszę się na jeszcze jakiś puder z kolekcji Hourglass.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)






